Para Wino – Bandid Rockin’

10 maja 2007

Zadzwoniłem do Titusa z Acid Drinkers i opowiedziałem z grubsza w czym rzecz. Titus określił swoje warunki i za tydzień zjawił się w moim domu. Wyśpiewał swoje w trzy godziny, skasował swoje warunki i poleciał do Poznania. Jeszcze wymyślił tytuł płyty: „Bandid Rockin’�. Następnie zadzwoniłem do Petera z grupy Vader, co by ustalić warunki i opowiedzieć w czym rzecz. Peter zjawił się i tak jak Titus wyśpiewał swoje w jakieś dwie do trzech godzin, skasował wspomniane warunki i poleciał do Olsztyna. Wtedy zadzwoniłem do Kubły Płacisza z zespołu IRA i opyliłem jemu materiał. Kuba wydał go pod szyldem własnej wytwórni płytowej „Akar�. Miesiąc później „Bandid Rocki� ukazał się w sklepach i otrzymał tylko bardzo dobre recenzje. Sprzedał się w nakładzie ponad 100 tysięcy egzemplarzy!

Powyższe sÅ‚owa napisane przez samego ParÄ™ najlepiej pokazujÄ… jak niezwykÅ‚a jest to pÅ‚yta. Trzy dość charakterystyczne gÅ‚osy, w postaci Pary, Titusa i Petera stworzyÅ‚o bardzo, ale to bardzo ciekÄ… pÅ‚ytÄ™ skÅ‚adajÄ…cÄ… siÄ™ z ciekawie zrealizowanych coverów. Na pÅ‚ytÄ™ skÅ‚ada siÄ™ 12 kawaÅ‚ków z repertuaru takich zespołów jak m.in.: Biafra, Goble, Keithley, Dead Kennedys czy też… Boney M (!). Przyznać trzeba, iż jak na szczerze naznaczonÄ… wyżej przez Paraszczuka bÅ‚yskawicznÄ… prÄ™dkość realizacji pÅ‚yty jej jakoÅ› prezentuje siÄ™ bardzo dobrze. Mimo, iż szczerze powiedziawszy poza Boney M i Dead Kennedys niewiele mogÄ™ powiedzieć na temat oryginalnych wykonawców granych na tej pÅ‚ycie utworów.

Jedyne, co osobiście mi się tutaj nie podobało to bardzo nikły udział wokalu Pary. Mamy go na tej płycie generalnie tylko jako basistę i kolesia od chórków. Wyraźnie słychać go w zasadzie tylko w świetnym „Daddy cool� z repertuaru Boney M, który wspólnie zaśpiewali wszyscy trzej artyści. Pozostałe 11 kawałów zostało zrealizowane w taki sposób, że 5 kawałków zaśpiewał Titus, a 6 Peter. Jeśli chodzi o tych dwóch panów to jak dla mnie znacznie lepiej zaprezentował się Peter. Kawałki „Death Machine� czy „Already dead� w jego wykonaniu kopią dupsko. Przyznać muszę, iż zapewne, dlatego iż za sprawą wokalisty mocno czuć w nich po prostu brzmienie zespołu Vader.

bandid.jpeg

Zakupiona przeze mnie płyta to reedycja oryginalnego pierwszego wydania z 1993 roku, które zostało przez (również na wstępie wymieniony przez Parę) Akar. Za reedycję powstałą w 2006 roku odpowiedzialna było A.A.MTJ, któremu należy się zdecydowany plus za dorzucenie do dania głównego w postaci „Bandid Rockin’� kilku bonusowych utworów. Konkretnie jest ich 12. Wśród nich mamy już głównie kawałki śpiewane przez Parę, m.in. świetny pastisz utworu „Mały biały domek�, w którym Para jajcarsko zamienił biały domek na białą myszkę, czy też jurny i oldschoolowy „Kwiat jednej nocy� z repertuaru Alibabek. Z wartych wymienia bonusów podać można jeszcze kawałek „To ostatnia niedziela�, w którym obok Pary słyszymy również boską Anję Orthodox z Closterkellera oraz „Kneipenterroristen�, niemieckojęzyczną piosenkę śpiewaną tym razem wspólnie z Siwym z Defektu Muzgó. Zaprawdę powiadam wam, iż bonusy dają radę, nie mniej zresztą jak i główne danie tej płyty, o!

Polecam! Zwłaszcza, że na allegro płytę tą można dostać naprawdę tanio. Nowiutką i zafoliowaną, nie śmiganą, ha. Jeno słuchać, słuchać i słuchać.

Na płycie: 1. Viva las Vegas / 2. The living dead / 3. Stealing people’s mail / 4. Already dead / 5. I kill children / 6. I played the fool / 7. California uber alles / 8. Daddy cool / 9. Death machine / 10. Holiday in Cambodia / 11. Phantom zone / 12. Too fuckin’ heavy
Bonusy: 13. To ostatnia niedziela / 14. Mały biały domek / 15. Mała kobietka / 16. Krople deszczu / 17. Synku mój / 18. Kwiat jednej nocy / 19. Polskie ZOO / 20. Ja tylko piję / 21. M.J.M. / 23. Maniana / 24. Kneipeterroristen

 

Reakcje (1)

001: Gordon,

10 maj 2007, godz. 20:18

Po wypłacie trzeba zakupić ;) jeszcze mi chuj w dupę amerykańską nie doszło ;c