Nic z tego
19 maja 2007
Nie ma to jak maÅ‚y, kulturalny wypad na piwo z kumplami, z którymi siÄ™ czÅ‚owiek mÄ™czyÅ‚ przez trzy lata liceum, a z jednym to nawet i dÅ‚użej. Pizza byÅ‚a i nawet dopieczona bardziej, niż zwykle w knajpie, w której bywamy. „Restauracjaâ€? ta siÄ™ zwie „Zodiakâ€? i jest obleÅ›na, klimatyczna znaczy siÄ™ taka. W sam raz na miejsce spotkania grupy dekadentów. Smutno trochÄ™ siÄ™ zrobiÅ‚o jednakowoż, gdy VIVA Polska powiedziaÅ‚a, że ze zwiÄ…zku Namakemono i MFK to „NIC Z TEGOâ€? jest. I dupa, 1,22 zÅ‚ wysÅ‚ane na darmo, a ja myÅ›laÅ‚em, że skoÅ„czy siÄ™ na żyli dÅ‚ugo i szczęśliwie. „Gabriel, ten facet ma ciÄ™ za smarkule…â€?. Przykre, a miaÅ‚o być tak piÄ™knie.

I na koniec byÅ‚y lody, dużo lodów. Namakemono postawiÅ‚ swym towarzyszÄ…, a co! Smak nie byle jaki, bo zbajany. Cokolwiek to jest… Pozytywny wieczór za mnÄ…, zleciaÅ‚o jakoÅ›, bo wczeÅ›niejsza część dnia dÅ‚użyÅ‚a siÄ™ strasznie. ZwÅ‚aszcza poranne oczekiwanie na poranny autobus do domu. Heh, czÅ‚owiek wychodzi po nocce z pracy i jeszcze musi czekać na autobus 45 min, a tenże i tak zwykle siÄ™ spóźnia z 10-15 min. Tu jest Polska i tu siÄ™ kradnie, heh. Teraz tylko pod prysznic, wyspać siÄ™, a jutro do Gałązki JabÅ‚oni wyprawa, pozytywna taka. Pogoda ma dopisać, wiÄ™c bÄ™dzie wyÅ›mienicie, o!
002: Lukaszeq,
22 maj 2007, godz. 10:42na początku byłem przekonany, że to fotka z koncertu Maj Czemikal Romęs. ;)
A lody dobrze że nie o smaku “zajebane”.

Reakcje (2)