Zjazd 1

4 października 2007

Wybaczcie drobne opóźnienie z tą notką, ale jakoś tak ostatnio czasu mi brak. 29-30 września odbył się mój pierwszy zjazd na nowych studiach. Instytut Religioznawstwa UJ przywitał mnie otwartą bramą i zajebiście niewygodnymi siedzeniami w sali, gdzie odbywa się większość wykładów. Psikus. Wynagrodzili mi to ludzie, którzy na pierwszy rzut oka prezentują się niezmiernie sympatycznie. Część roku już z grubsza poznałem. Zarówno dzięki luźnej zamianie kilku słów na przerwie, jak i dyskusją na ćwiczeniach.

elpas.JPG

Liczba zajęć nieco przytłaczająca. W semestrze pierwszym będę spędzać na uczelni 12 godzin sobotę oraz 10 godzin w niedzielę. Między poszczególnymi wykładami/ćwiczeniami 15 min przerwy. Zajęcia od 8.00, a kończyć będą się w sobotę o 20.00, a w niedzielę o 18.15. Źle nie jest, w dzień święty po zajęciach można na jakieś piwo iść. O ile oczywiście zmiana w pracy na to pozwoli. Co do samego poziomu powiedzieć trzeba, że łatwo nie będzie. Nie powiem jednakowoż, że to mi przeszkadza. Pozostaje tylko nadzieja, że dam radę pogodzić wszystkie zajęcia z nauką. Oby się udało.

Jedyna wada minionego zjazdu (a w zasadzie prawdopodobnie wszystkich na tej uczelni) to brak możliwoÅ›ci zobaczenia mojej Gałązki JabÅ‚oni. Cóż, trzeba jakoÅ› pogodzić wszystko. W ten weekend wszystko siÄ™ nadrobi, bo Elpie do Kazimierzy Wielkiej siÄ™ wybiera. Póki co jednak wracam do polowania na książki…

 

Reakcje (2)

001: ramzel,

4 październik 2007, godz. 18:42

Taaa… Rozłąka to bodaj najwiÄ™kszy minus studiów:
http://ramzelsworld.blogspot.com/2007/09/wyjazd.html

002: Gałązka Jabłoni,

4 październik 2007, godz. 19:16

Dodać należy, iż powyższe zdjÄ™cie zrobione zostaÅ‚o przez miÄ™, a widzimy na nim pozycjÄ™ “na Sokratesa”. ZnajÄ…c Elpiego, pewnie w danej chwili rozważaÅ‚ wpÅ‚yw różu połączonego z naÅ‚ogowym sÅ‚uchaniem muzyki techno na rozród czÅ‚owieka xD

Ech studia, studia…