Zima, pizda, świnia!
19 listopada 2007
Zima przyszÅ‚a i siÄ™ pozmieniaÅ‚o. Niestety nie tylko za oknem. Ech… No nie powiem, żeby siÄ™ jakoÅ› lepiej zrobiÅ‚o. Telefon niemiÅ‚o milczy, a w weekend siedzÄ™ w domu. Sam. Å»ycie, niestety. Pocieszać siÄ™, można że byÅ‚o naprawdÄ™ fajnie. Do czasu… Ironia losu, kolejny sylwester samotny. Kurwa mać! NienawidzÄ™ tej pizdy, zimy.
Kolejny zjazd za mną. Na następnym pierwsze kolokwium – Historia Cywilizacji Starożytnych. Pożyczam książki, uczę się, ale i tak będzie ciężko. Może ja się po prostu nie nadaje do studiowania? Do tego wszystkiego zawsze mi się coś musi zjebać w życiu osobistym, gdy zbliża się sesja. Póki co studia, praca, grrr.pl i tak w kółko. Beznadzieja. I chuj.
005: karolina,
24 listopad 2007, godz. 14:29a jesli wydaje Ci sie ze nie nadajesz sie do studiowania to pociesze Cie- UJ chyba utwierdza takie przkonanie w kazdym studencie:)nie przejmuj sie,po pierwszej sesji bedziesz juz tego pewny :) ALE jakos to bedzie!

Reakcje (5)