Decapitated, Kraków 02.12.2007

13 grudnia 2007

Coby tu dużo nie mówić, plakat w zasadzie mówi wszystko:

vitek.jpg

Tu nie chodziło o to kto zagrał lepiej, kto gorzej. Był to świetny koncert zagrany w hołdzie świetnego perkusisty. Zespoły dały z siebie wszystko co najlepsze. Sceptic zagrał zajebisty, niestety pożegnalny koncert. Virgin Snatch mimo najebanego Zielonego (vocal) dał świetny występ. Zdecydowanie był to jeden z tych koncertów, które będę pamiętać do końca życia.


Sceptic - Alternation Of Destiny

Gig tak świetny, że po koncercie, który odbywał się w niedziele wróciłem do domu w poniedziałek o 13:00. Dobrze, że wcześniej o tym pomyślałem i wziąłem urlop. Przy okazji poznałem kolejną ciekawą osobę, która udzieliła strudzonym wędrowcom strawy i kawałka dachu nad głową.


Maryj, o!

Żeby była jasność: spaliśmy osobno.

 

Reakcje (3)

001: cimlik,

13 grudzień 2007, godz. 15:04

Jeszcze jeden koncert pozostał - ten w Warszawie ;].

002: Ramzel,

13 grudzień 2007, godz. 15:57

Klipy niezłe, nie powiem, ale to jednak nie moje klimaty. ;)

003: xszerlit,

18 grudzień 2007, godz. 18:54

Matko Boska deskÄ… w gÅ‚owÄ™ bita!!! Cóż to byÅ‚o… Znaczy to na dole… Nadal nie jestem w stanie siÄ™ otrzÄ…snąć…