Dig Up i Heart Attack, 22.08.2008 Sucha B.
27 sierpnia 2008

Tym razem mieszkańcy Suchej Beskidzkiej i okolic zdecydowanie pokazali, że jednak warto tutaj zorganizować jakiś koncert mocnej muzyki. Frekwencja dobra, młyn pod sceną zacny. Czego chcieć więcej? Zdecydowanie zachęca mnie to do zaproszenia kolejnych zespołów. Kolejny gig prawdopodobnie na jesieni, o! Póki co postanowiłem naskrobać kilka (moich zupełnie nieobiektywnych) słów na temat ostatniego giga w Skorpionie.

Heart Attack widziaÅ‚em na żywo po raz już trzeci. Pierwszy raz widziaÅ‚em ich pare miechów temu przed Cementery of Scream, a jeszcze wczeÅ›niej na koncercie, który zorganizowany zostaÅ‚ w hoÅ‚dzie Vitkowi w Krakowie. Spokojnie rzec mogÄ™, iż na wszystkich trzech zrobili na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Pozytywne wrażenie zrobiÅ‚a również na mnie ich debiutancka pÅ‚ytka, którÄ… mi podarowali. Wzorowa robota chÅ‚opaki, obyÅ›cie jak najszybciej znaleźli wydawcÄ™. Gig Å›wietny, publiczność rozkrÄ™ciÅ‚a siÄ™ dosyć szybko. Mi niestety odezwaÅ‚y siÄ™ po raz kolejny chore stawy i po zaledwie dwóch kawaÅ‚kach musiaÅ‚em zrezygnować z zabawy. Ech…

Dig Up widziałem na tym koncercie po raz drugi. Poprzednio miałem okazję oglądać ich przed Frontside w Piwiarni Żywieckiej. Podobnie jak tam wrażenia bardzo dobre. Muzyka znakomicie nadająca się pod żywy, energiczny mosh. Pozytywnie też nastrajam się do zaprezentowanego na koncercie materiału. W większości znajdzie się on bowiem na debiutanckim albumie LP zespołu, przy którym w pewien sposób maczam swe paluchy, hehe. Oby chłopaki taką samą energię jak pod dachem Skorpiona zaprezentowali w studiu nagraniowym. Tak będzie, oj będzie!

Ogólnie koncert udany. Z punktu widzenia organizatora - najbardziej z tych trzech, które miaÅ‚em przyjemność “zrobić”. DziÄ™ki wielkie wszystkim za przybycie i do nastÄ™pnego! Wszystkich zainteresowanych odsyÅ‚am również do galerii na moim koncie na flick.com, gdzie znalazÅ‚o siÄ™ kilka(naÅ›cie) fotek z koncertu. Na pewno nie jedna osoba siÄ™ tutaj odnajdźie. ;)
fot.: Namakemono
001: szczur,
27 sierpień 2008, godz. 16:23pozostaje więc tylko żałowac, że się nie było i pogratulowac organizacji ;)

Reakcje (1)